Fizycznie nie.
Ale wewnętrznie.
Podszedł ostrożnie.
— „Czy kiedykolwiek mnie kochałeś?” —
Odpowiedziałem bez wahania.
- "Tak." -
Przełknął ślinę.
— „To dlaczego czujesz, że chciałeś mnie zniszczyć?” —
Spotkałam jego wzrok.
Stały.
Jasne.
Niektórzy.
— „Bo mylisz konsekwencje z okrucieństwem.” —
Życie, które wybrałem zamiast tego
Nic nie wygrałem tej nocy.
Nikogo nie pokonałem.
Po prostu wkroczyłam w wersję mojego życia, która zawsze czekała, aż ją zaakceptuję.
Prawda jest taka, że nigdy nie musiałam udowadniać swojej wartości.
Musiałem tylko przestać oddawać go w ręce kogoś, kto nie potrafi go rozpoznać.
A kiedy w końcu to zrobiłam, wszystko się zmieniło.
Nie dlatego, że stałem się potężny.
Ale dlatego, że przestałem udawać, że tak nie jest.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.
